Translator

Pomocna dłoń :)

Jeśli masz problem z nabyciem / zdobyciem którejś z opisywanych przeze mnnie książek - napisz do mnie maila (archeoexpert@wp.pl). Spróbuję Ci pomóc!

czwartek, 16 maja 2013

TWÓRCZE INSPIRACJE - zeszyt 3/6

Zaglądanie do kiosku w celu zaopatrzenia się w literaturę rękodzielniczą niby nie było dla mnie zaskoczeniem. Od pierwszych chwil życia spotykałam się z wzorami swetrów z "Przyjaciólki" czy gazetkami dotyczącymi wzorów serwet i obrusów na szydełko, a któż nie zna "Burdy" i jej wykrojów. Ba, sama nawet kilka razy w życiu nabyłam takowe czasopisma, ale ostatnio nawet nie zwracałam uwagi na saloniki prasowe, bo przecież frywolitki, filcowanie czy szutasz to słowa nieznane większości pracujących w nich osób. A tu proszę - niespodzianka! Na półce w kiosku trafiłam na gazetkę - numer specjalny "Haftów Polskich" pt. "Twórcze Inspiracje". Teraz w domu mam już nie tylko aktualny numer, ale i kilka numerów archiwalnych, tak spodobał mi się ten magazyn. I zaraz dowiecie się dlaczego* :)


Przede wszystkim - niemal wszystkie projekty, które można znaleźć w "Twórczych Inspiracjach" wymyśliły i zaprojektowane zostało przez Polki! Każda autorka została wymieniona nie tylko z imienia i nazwiska, ale podano też namiary m. in. na ich blogi czy strony internetowe.

W dwumiesięczniku, na 52 stronach znajdziecie mnóstwo ciekawych pomysłów zaspokajających gusta wielbicielek i wielbicieli rękodzieła niemal wszystkich dziedzin. Ponieważ redakcja czasopisma wywodzi się z kręgu fanów haftów krzyżykowych - kilka wzorów haftów wykorzystano do ozdobienia innych projektów, np. poduszki czy kartek z okazji ślubu. Jednak wykonanie kartek z okazji ślubu wykorzystuje również elementy haftu wstążeczkowego i koralikowego, choć tylko w małym stopniu. Jeśli jednak chodzi o haft to mnie oczarował projekt z wykorzystaniem haftu cieszyńskiego. Tradycję połączono z nowoczesnością, używając go do ozdobienia torebki wieczorowej (do ręki). Z krótkiego opisu historii tego haftu dowiedziałam się przy okazji co to jest żywotek :) Ech! Pięknie wygląda jedna z nich, z czarnego aksamitu, ozdobiona złotymi nićmi madeira. Może kiedyś pokuszę się o wykonanie... I w tych projektach (w małym stopniu) użyto haftu koralikowego. A jeśli ktoś szukałby innego sposobu na wykorzystanie koralików, to może wykonań owalne kolczyki w wybranej wersji kolorystycznej, czy zrobić sutaszową falę - bransoletkę. Sznurek sutaszowy użyty został również do makramowych projektów - bransoletka, kolczyki i wisior. Zapomniałam dodać, że haft krzyżykowy ozdabia jeszcze dwa inne projekty - pudełka. Pierwsze z nich to kartonażowe, piętrowe pudełko na biżuterię, a drugie to spory pojemnik z pokrywką ozdobiony papierową wikliną. Oba można wykonać niewielkim nakładem finansowym, bo przy użyciu recyclingu - przyjemne z pożytecznym ! :) Recycling może przydać się też przy wykonaniu stroika na stół lub drzwi z tkanin i wstążek. A wielbicieli cardmakingu powinien zainteresować krótki kurs Iris folding'u m. in. w Kąciku mamy i dziecka, gdzie przedstawiane są łatwiejsze (ale wcale nie mniej efektowne!) projekty. Wszystkie pomysły można łatwo wykonać dzięki dokładnym opisom i licznym fotografiom, tworzących do każdego z nich kursy typu krok-po-kroku, zaczynające się od dokładnego spisu potrzebnych materiałów i narzędzi. Jeśli którychś z nich nie masz - możesz je zamówić, bo wydawca zamieścił przy nich kody, dzięki którym bez trudu znajdziesz je w sklepie internetowym Coricamo, a dużym ułatwieniem dla haftujących jest zestawienie kodów kolorów muliny różnych producentów. 

Na końcu zamieszczono cenne rady wizażystki, która podpowiada jak wykorzystać modę na intensywne kolory w stroju i makijażu i jak do tego dobrać odpowiednią (również rękodzielniczą) biżuterię.

Jeśli nadal zastanawiasz się nad zakupem tej gazetki, to znakomitą podpowiedzią będzie możliwość zerknięcia do jej wnętrza bez potrzeby ruszania się z domu. Wystarczy kliknąć na ten link, aby obejrzeć filmik z YouTube, na którym wyświetlono zawartość aktualnego numer czasopisma. Gorąco popieram takie pomysły i żałuję, że inni wydawcy ich nie stosują.

*Żeby nie zaciemniać obrazu całości, w kolejnych postach przedstawię numery archiwalne, a w tym poście skupię się na numerze aktualnie dostępnym w kioskach lub w sklepie internetowym wydawnictwa

tytuł: Twórcze Inspiracje
numer: 3/6 (3/2013)
wydanie: 2013 Megat
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,4 x 29,0 cm
liczba stron: 52
ISSN: 1508-261X
język wydania: polski
ocena całości: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: Internet

czwartek, 2 maja 2013

FRYWOLITKI. Biżuteria, ozdoby, dekoracje - Agnieszka Bojrakowska-Przeniosło


Oj, już dawno nie przestępowałam z nogi na nogę nie mogąc doczekać się jakiejś zamówionej książki o rękodziele. A tak było w tym przypadku. Od listopada zeszłego roku wciągnęłam się we "frywolenie". I określenie "wciągnęłam się" nie jest dokładne. Moje myśli non stop krążą wokół niteczek i czółenek oraz koralików. Podpatruję innych (na blogach, fotkach i You Tube) i uczę się (z blogów, fotek i You Tube :). No, i oczywiście, z książek! Ale tych, w języku polskim (w całości poświęconym frywolitkom) jest jak na lekarstwo. Naliczyłam raptem kilka, dlatego każda następna publikacja wywołuje u mnie stan euforii! :D O książce p. Agnieszki dowiedziałam się z allegro, przez przypadek. A można by przecież dać o niej znać na kilku forach i serwisach rękodzielniczych, żeby reklama była lepsza... Ale to już zadanie dla wydawcy (wyd. RM).




A jeśli o mnie chodzi, to przejrzałam tę książkę wzdłuż i wszerz, w ciągu kilku dni, i ciągle nie mam jej dość :) Książka jest bardzo fajna - pełna mnóstwa kolorowych i czytelnych fotografii, więc nadaje się dla początkujących, nawet dla takich, którzy nie znają we frywolitkach nawet podstawowego ABC. Można nauczyć się z niej nie tylko jak wykonać słupki, pikotki, kółeczka i łuczki, ale przedstawiono też bardziej skomplikowane elementy koronki, jak odwrócone kółeczka (łańcuszek i łańcuszek podwójny), podwójne pikotki, słupki odwrotne, kółeczka na łuczku oraz sposoby wrabiania koralików. Pokazano też podstawowy warsztat narzędzi "kobiet frywolnych" i sposoby konserwacji gotowych prac. Technicznie - porządne wydanie, choć w miękkiej okładce. Ale dzięki temu - cena przystępniejsza (ok. 30 zł).



Jeśli znacie podstawy frywolitkowe, możecie opuścić pierwsze rozdziały i przejść do stron na których opisano projekty do samodzielnego wykonania. Jest ich dużo, i są różnorodne  ale nastawione raczej na ozdoby i biżuterię. Wielbiciele serwet i kołnierzyków z koronki frywolitkowej  nie znajdą w niej interesujących projektów - jedynie projekt podkładki pod kubki stanowi namiastkę serwetki. Inne przykłady to komplety biżuteryjne, kolczyki, bransoletki , kilka gwiazdek - śnieżynek i ubranek na bombki (ewentualnie, łatwo można je przerobić na ubranka na pisanki) oraz detale ozdobne - skrzydełka anielskie, bratki (świetne do cartmakingu), korona królewska, podwiązka, zakładka do książki, a dla mnie hitem są buciki na chrzest i wianek pierwszokomunijny. Hitem, dlatego, że niedługo czekają mnie te uroczystości i zapewne pokuszę się o wykonanie tych ozdób w oparciu o tę książkę. Ale, myliłby się ktoś, kto sądzi, że początkujący adept frywolitki poradzi sobie z tymi dość skomplikowanymi projektami z marszu. Chociaż jestem z frywolitką na bieżąco, to jednak w pierwszej chwili musiałam trochę przysiąść fałd, żeby w oparciu o schemat bucików, rozgryźć co i jak - gdzie łańcuszek  a gdzie łuczki i w którym miejscu zacząć. To spory minus, zwłaszcza, że książka ma stanowić "podręcznik" również dla początkujących. Brakuje, moim zdaniem, rozszerzonym opisów tekstowych, lub po prostu numerków pokazujących w którym miejscu zacząć wykonanie danego elementu. Troszkę więcej opisów zamieszczono tylko przy kilku projektach. Co prawda na początku książki umieszczono słowniczek obrazkowy, pokazujący jak na schematach oznaczono łuczki, kółeczka itp., ale nie zawsze jest to jasne na pierwszy rzut oka. Sugerowałabym również posegregowanie projektów od najłatwiejszych do najtrudniejszych lub po prostu, o adnotację o ich trudności np. przy nazwie lub na początku opisu. To znakomity drogowskaz dla początkujących.


Dużym plusem jest spora ilość fotografii, ale niestety, to nie wszystko. Biorąc jednak pod uwagę dostępne na polskim rynku publikacje o frywolitkach, jest to chyba najciekawsza z nich ze względu na dużą różnorodność pokazanych projektów. Dlatego przy ocenie całości, daję 4+. 

tytuł: Frywolitki. Biżuteria - ozdoby - dekoracje
autor: Agnieszka Bojrakowska-Przeniosło
wydanie: 2013 RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,4 x 26,0 cm
liczba stron: 96
ISBN: 978-83-7773-024-9
język wydania: polski
ocena całości: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: Wydawnictwo RM

niedziela, 14 kwietnia 2013

BIŻUTERIA Z KRYSZTAŁKAMI SWAROVSKI - Marisa Lupato

I znów przedstawiam książkę Marisy Lupato, ale dziś o zupełnie innej dziedzinie rękodzieła niż poprzednie.

Okazuje się, że autorka potrafi tworzyć ozdoby również z koralików. I chętnie dzieli się swoją wiedzą, w sposób przejrzysty i czytelny. A jeśli do tego zachwycają kogoś biżutki wykonane z kryształków Swarovskiego - na pewno powinien zerknąć do tej książki. Okazuje się bowiem, że bardzo łatwo można je zrobić samodzielnie. Publikacja, niczym książka kucharska, pełna jest dokładnych "przepisów" na wykonanie naszyjników, kolczyków, zawieszek (np. do komórki), bransoletek, pasków do zegarków itp. I tak jak w książce kucharskiej, przy każdym projekcie, osobno wypisano potrzebne materiały i narzędzia (dla ułatwienia, opis ten umieszczono w bocznej ramce), a sposób wykonania opisano w kolejnych punktach, dodatkowo bogato ilustrując go kolorowymi fotografiami.



Za duży plus uznaję przedstawienia sposobów wyplatania (z drobniejszych koralików) bardziej skomplikowanych elementów ozdobnych jak kulki czy romby. Fajnym pomysłem wydaje się też wykorzystania fragmentów koronek. Dzięki temu projekty nie są banalnymi "układankami z kloców Lego", co czasem zarzuca się biżuterii wykonanej z półfabrykatów. I choć często trzeba będzie poświęcić więcej czasu na ich wykonanie, to efekty na pewno wynagrodzą włożony trud, a zdobyte umiejętności przydadzą się w przyszłości.





Przeglądając książkę trudno powstrzymać się od natychmiastowego wykonania licznych projektów (np. niemal przy każdym naszyjniku podpowiedziano jak wykonać pasujące do niego kolczyki i/lub bransoletkę). Przyczyniają się do tego głównie liczne i piękne fotografie opisywanych modeli (sama zerkałam do niej nie raz choćby po to, aby nacieszyć wzrok tymi ślicznościami, a wiem, że nie tylko mi wpadły one w oko :), Wydawnictwo RM jak zwykle poczyniło wiele starań, żeby wydanie było bardzo porządne. Ponieważ jednak książka jest już troszkę leciwa (wyd. w 2009) może być trudno dostępna. Zawsze możecie jej poszukać na stronach księgarni internetowej 10zlotych.pl (bezpośrednio u wydawcy) albo w księgarniach stacjonarnych, zwłaszcza w tych, gdzie można kupić tzw. końcówki nakładów lub w bibliotekach. Mam nadzieję, że zainteresowanym uda się do niej dotrzeć, bo książka warta jest zachodu. Pozdrawiam gorąco!


tytuł: Biżuteria z kryształków Swarovski
autor: Marisa Lupato
wydanie: 2009 RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,4 x 26,0 cm
liczba stron: 96
ISBN: 978-83-7243-714-3
język wydania: polski
język oryginału: włoski ("Gioielli con perle e cristalli Swarovski")
ocena całości: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: Wydawnictwo RM



sobota, 16 lutego 2013

Koraliki. 300 wskazówek, technik i tajników nawlekania - Jean Power

Wreszcie doczekałyśmy/-liśmy się publikacji o koralikach, w języku polskim, która zawierałaby bardzo dużą ilość informacji. Na Zachodzie takie kompendia są bardzo popularne i często opatrzone mianem (przesadnym, jak dla mnie) Biblii  Na szczęście, Jane Power odeszła od tego naciągania, ale i tak jej publikację śmiało można nazwać najpełniejszą, którą można dostać na polskim rynku wydawniczym. 


Tytuł informuje nas, że autorka zawarła 300 technik i wskazówek. Cóż, nie do końca to prawda, bo informacji jest trochę więcej, a nie wszystkie uwagi ponumerowano, wobec czego, jest ich pewnie ok. 400! Ale to tylko działa na jej plus :) Zebrano je w następujących działach: PODSTAWY (m. in. o rodzajach koralików, wykorzystaniu korali z second-handów, narzędziach do wyrobu biżuterii czy podstawach projektowania różnego rodzaju biżutków), NAWLEKANIE (jak i na co nawlekać, żeby uzyskać określony efekt), OZDOBY Z DRUTU (czyli jak samodzielnie - dość łatwo i tanio - urozmaicić nasze projekty), PLECENIE KORALIKÓW (rożne rodzaje nici i splotów, np. drabinka, cegiełka, herringbone, peyote, kwadratowy, ale również spiralne bicze, czy tuby z plecionki). Jest to część dla cierpliwych i bardziej zaawansowanych adeptów produkcji biżuterii hand made. Ale dla mnie, nie ukrywam, jest to część najciekawsza. 

Wszystkie informacje opatrzone są mnóstwem(!) kolorowych fotografii i rysunków. co bardzo przydaje się przede wszystkim w ostatnich rozdziałach, poświęconych właśnie różnym rodzajom wyplatań koralikowych. Dodatkowo, przy tytule rozdziału zamieszczono jeszcze namiary na inne fragmenty książki, które mogą zawierać informacje przydatne w opisywanym fragmencie, np. przy spiralnych biczach podano numery stron, na których dokładnie opisano rodzaje i rozmiary drobnych koralików (maczków).

Pracę z książką i koralikami bardzo ułatwia rozkładana, zamieszczona na końcu, klapka, na której pokazano, w skali 1:1, najpopularniejsze rozmiary koralików. To znacznie ułatwi orientację w opisach zawartych w książce oraz w materiałach jakie mamy we własnych zasobach. Jeśli dla kogoś oznaczenie np. TOHO 11 jest czarną magią to tu może sprawdzić jakiej wielkości jest taki koralik. Na klapce podano też informacje o grubościach drutów jubilerskich. Dzięki temu, że klapka ma formę "rozkładówki" można jej używać przy dowolnie wybranym fragmencie lektury.

Na pewno przydatny jest, również zamieszczony na końcu książki, słowniczek i indeks haseł. Niestety, pewnie trochę mniej wykorzystane zostaną informacje na temat dostawców czy stowarzyszeń, bo wszystkie dotyczą USA. Jeśli jednak znacie choć trochę j. angielski - może warto wejść choć na strony internetowe, żeby nacieszyć oczy:) Zachęcam też do zerknięcia na podane strony źródeł internetowych i czasopism (only English!).

Podsumowując - uważam, że książka przyda się każdemu, kto para się produkcją biżuterii - zarówno w stopniu podstawowym, jak i zaawansowanym. Jest to na prawdę bardzo rzetelne opracowanie i choć tu i ówdzie można byłoby dorzucić parę informacji, to jednak chyba nigdy nie uda się zmieścić wszystkich informacji w jednej książce, bo przecież - jeszcze się taki nie urodził... :)


tytuł: Koraliki. 300 wskazówek, technik i tajników nawlekania koralików
autor: Jean Power
wydanie: 2013 Buchmann
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 19,0 x 24,5 cm
liczba stron: 160
ISBN: 978-83-7670-630-6
język wydania: polski
język oryginału: angielski ("Compendium of Beading Techniques")
ocena całości: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: www.buchmann.pl

niedziela, 10 lutego 2013

Decoupage wszystkie techniki - Marisa Lupato



Poprzednio opisywana książka Marisy Lupato - Decoupage w stylu prowansalskim dotyczyła tylko jednego stylu wśród rożnych technik ozdabiania tzw. metodą serwetkową. Jednak zajmując się decu warto zapoznać się też z innymi sposobami zdobienia przedmiotów. Ich przegląd znajdziecie w tej publikacji, zwłaszcza, że jest to chyba najpełniejsza książka o tej dziedzinie rękodzieła, dostępna na polskim rynku księgarskim. Obszerny wstęp opisuje m. in. wszystkie akcesoria, które mogą znaleźć tu zastosowanie, np. rodzaje podkładów, klei,  lakierów i preparatów postarzających. Dokładnie opisano też różne rodzaje papierów, ale oprócz tego podpowiedziano zastosowanie etykiet z opakowań czy suszonych kwiatów lub liści. Następne strony zawierają opisy przygotowania różnych powierzchni (np. drewna, ceramiki, szkła itp.) przed rozpoczęciem pracy "właściwej".


Przewodnik po metodach dekorowania zaczyna się dopiero na 40 stronie, co najlepiej obrazuje ilość informacji wstępnych. Tu różne techniki pokazano na przykładach do realizacji (typu krok-po-kroku, opatrzone dużą ilością kolorowych fotografii). Warto zaznaczyć, że przykładów jest naprawdę dużo, np. sposoby postarzania przedmiotów pokazano w dziewięciu różnych wariacjach! Każdy przykład ma na marginesie dokładny opis niezbędnych do jego wykonania akcesoriów i preparatów. Czasem przykłady opatrzono też dodatkowymi, wyróżnionymi graficznie, poradami. Całość, razem z opisami i fotografiami jest bardzo czytelna i pozwala nawet początkującym na wypróbowanie swoich sił.
Książkę można przeglądać i inspirować się nią godzinami. Trudno ją opisać - ją po prostu trzeba wziąć do ręki i samodzielnie wybrać najbardziej interesujące techniki lub projekty. Zapewniam, ze każdy zainteresowany decupage'm trafi na (większy lub mniejszy) ciekawy fragment.

Gorąco polecam!


tytuł: Decoupage wszystkie techniki
seria: Inspiracje
autor: Marisa Lupato
wydanie: 2011 (wyd. II) RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,5 x 26 cm
liczba stron: 162
ISBN: 978-83-7243-957-4
język wydania: polski
język oryginału: włoski ("Decoupage manuale completo")
ocena całości: wysoka

aut. tekstu i foto: Igoria

piątek, 8 lutego 2013

Tańszy sposób na zakup nowych książek rękodzielniczych!

Witam,

śpieszę donieść, że wydawnictwo RM zdecydowało się otworzyć nowy sklep internetowy pod nazwą 10zlotych.pl. Znajdziecie w niej sporo ciekawych książek w cenach po 10 zł za szt. lub o 10 zł tańszych od ceny sugerowanej, widniejącej na okładce. W działach robótki oraz dekoracje znaleźć można to, co craftomaniaczki (i craftomaniacy) lubią najbardziej :) Ale może i w innych działach coś przyciągnie waszą uwagę?
Koszty przesyłki też są dość atrakcyjne, bo zaczynają się od 5,00 zł!

Zapraszam serdecznie do rzutu okiem :)


czwartek, 7 lutego 2013

Decoupage w stylu prowansalskim - Marisa Lupato

I znów niezbyt dobrze zaczynam opisywać serię książek - tym razem o decu... Powinnam raczej zacząć od innej - Decoupage wszystkie techniki (tej samej autorki), a dopiero potem przedstawić pozostałe, bardziej szczegółowe książki M. Lupato. Ale po prostu nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zacząć właśnie od tej publikacji. Jakoś tak klimaty wiejskiej i małomiasteczkowej, zalanej słońcem, zielenią i fioletem Prowansji najbardziej działają mi na wyobraźnię. Może to kwestia pory roku i niewielkiej ilości słońca w naturze... Może mam pociąg do tych lekko przesłodzonych i kiczowatych klimatów... Może tęsknię do tej (trochę) baśniowej krainy, kojarzącej się z beztroską i ciepełkiem... Nie wiem, ale wiem, ze decoupage najbardziej podoba mi się właśnie w tym prowansalskim wydaniu. Cóż zrobić? :)



A wracając do książki... Pewnie jest ona już dość dobrze znana polskim czytelniczkom, bo wydano ją w 2010 roku, w dość przystępnej cenie (ok. 30 zł), i choć jest trochę cienka (66 stron), to jednak pięknie wydana (mnóstwo kolorowych fotografii i ilustracji, porządny, gruby papier i usztywniona, choć nie twarda, okładka). Zdaje się, że widziałam ją gdzieś kiedyś w formie zeszytu dołączonego do jakiegoś dziennika, ale może się mylę... Opisuję ją jednak raczej ze względu na to, że stanowi dobrą bazę do nauki dla początkujących adeptów decupage'u. Oprócz informacji wstępnych (na temat akcesoriów decopupażysty) przedstawiono ok. 13 rożnych rodzai projektów (na metalu, ścianie, drewnie, tkaninie, gipsie, masach plastycznych) co daje znakomitą bazę do rozpoczęcia swojej przygody z tym rodzajem zdobnictwa. Bardziej zaawansowani fani tej gałęzi rękodzieła też na pewno zaczerpną z niej sporo inspiracji. Dla mnie ciekawostką były projekty decu na masach plastycznych, zwłaszcza sposób na wykonanie i ozdobienie glinianych cykad oraz ramki do zdjęć. Już powoli planuję, jak zastosować te metody w ozdabianiu moich projektów z masy solnej :) Ale ad rem, ad rem... Każdy projekt opisano bardzo szczegółowo w wersji krok-po-kroku, a dodatkowo zobrazowano to na sporej ilości fotografii. I nie obawiajcie się, że są to 2-3 punktu. Przy bardziej skomplikowanych projektach, autorka przedstawiła je nawet w kilkunastu podpunktach. Wszystko jest więc jasne i bardzo czytelne, dlatego idealne również dla domorosłych dekupażystów. Sam projekt przedstawiono często w aranżacji "wespół-wzespół"* z innymi akcesoriami w stylu prowansalskim, co jeszcze lepiej pokazuje nam sposób na jego wykorzystanie, a nie rzadko pozwala podpatrzeć inne, ciekawe projekty, których w książce już nie opisano (a szkoda :(


Podsumowując - jest to bardzo fajna i ciekawa książka, raczej dla początkujących, ale nie tylko, decoupażystów. Porządnie wydana i opatrzona dużą ilością fotografii, stanowi też fajny pomysł na prezent. A z osobistych uwag, jak do tej pory, to chyba moja ulubiona książka o decu na jaką trafiłam, bo łączy jakość z ciekawymi pomysłami (i moją ulubioną wersją decu :). Dlatego powyższa recenzja jest może mało obiektywna, choć wierzcie mi - bardzo się starałam :D

*ciekawe, czy wiecie z jakiej piosenki to "wzięłam" i kto ją śpiewał :) Dla pierwszej osoby, która będzie wiedziała - nagroda-niespodzianka!




tytuł: Decoupage w stylu prowansalskim
seria: Inspiracje
autor: Marisa Lupato
wydanie: 2010 RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,5 x 26 cm
liczba stron: 66
ISBN: 978-83-7243-863-8
język wydania: polski
język oryginału: włoski ("Creare in stile Provanzale")
ocena całości: średnia / wysoka

aut. tekstu i foto: Igoria

PS. Bardzo przepraszam wszystkich komentatorów bloga, za brak odpowiedzi m. in. na zapytania, ale... niechcący usunęłam ze swojej skrzynki odbiorczej (mailowej) folder przeznaczony na komentarze i nie zauważyłam tego przez miesiąc. Swoją pomyłkę odkryłam dopiero wczoraj wieczorem. Jeszcze raz bardzo wszystkich przepraszam i obiecuję solenną poprawę! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...