Translator

Pomocna dłoń :)

Jeśli masz problem z nabyciem / zdobyciem którejś z opisywanych przeze mnnie książek - napisz do mnie maila (archeoexpert@wp.pl). Spróbuję Ci pomóc!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akwarele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akwarele. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 sierpnia 2012

Malowanie akwarelą. 50 łatwych projektów - Joe Francis Dowden

Jest jeszcze jeden podtytuł: "Podręcznik dla poczatkujących". I tu mam małe zastrzeżenie. Bo jeśli jesteście kompletnie na starcie, to z tej książki trochę trudno będzie skorzystać - informacje wstępne są zbyt okrojone, a przy części obrazów kurs krok-po-kroku zastosowano tylko do niektórych aspektów obrazów.


Jeśli jednak już kilka razy próbowaliście bawić się farbami i pędzlem i szukacie ciekawych pomysłów i sposobów np. na namalowanie dywanu z jesiennych liści lub łanów dojrzewającej pszenicy to ta książka jest jak znalazł. Każdy, przedstawiony w niej obraz, traktowany jest jako swoisty pretekst, aby uchylić rąbka warsztatu doświadczonego malarza np. na kilku małych przykładach autor pokazuje jakie efekty uzyskamy nanosząc płyn maskujący za pomocą szczeciniaka z resztkami zaschniętego fluidu, prósząc fluidem ze szczoteczki do zębów i że drobne patyczki lepiej malować piórkiem do tuszu.



Jest to też znakomita książka dla osób planujących rozwijanie swych umiejętności pejzażysty. Różnorodność tematów jest, naprawdę, ogromna! Są tu przykłady widoków wiejskich, leśnych, morskich, górskich, ale również mniej typowe - błyskawice czy tęcza. Pod tym kątem to kopalnia wiedzy i inspiracji. I właśnie ze względu na to, jest to publikacja, która zadowoli chyba każdego pasjonata pejzaży akwarelowych. 



A jeśli chcielibyście uczynić z niej prezent, to też nie zawiedziecie się na niej, bo oprawiono ją w twardą okładkę, a tekst wydrukowano w wysokiej jakości - na kredowym papierze i z duża ilością kolorowych ilustracji.

Polecam z czystym sumieniem :)


tytuł: Malowanie akwarelą. 50 łatwych projektów. Podręcznik dla początkujących
autor: Joe Francis Dowden
wydanie: 2009 Klub dla Ciebie
format: 22,5 x 22,5 cm
liczba stron: 128
okładka: twarda
ISBN: 978-83-7404-974-0
j. tekstu: polski
j. oryginału: angielski (tytuł: The LAndscape Painter's Essential Handbook. How to paint 50 beautiful landscapes in watercolour)
moja ocena: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: internet

wtorek, 31 lipca 2012

Malarstwo akwarelowe dla początkujących - Francisco Asensio Cerver

"Nieustannie pozostaję pod dużym urokiem obrazów malowanych akwarelami. Zachwyca mnie ich delikatność... Ech, umieć tak malować!"

Okazuje się, że takie westchnienia nie muszą kończyć się na sferze marzeń, bo "Malarstwo akwarelowe..." jest znakomitą publikacją dla kompletnych laików, którzy chcieliby wyrazić siebie przez akwarele.

Autor, doświadczony artysta (jego publikację dot. malarstwa pastelowego opisuję tu), przedstawia różne stopnie wtajemniczenia - najpierw trochę teorii (i drobne ćwiczenia), a potem kurs krok-po-kroku, z wykorzystaniem umiejętności opisanych w części teoretycznej. A we wstępie - dokładnie opisano materiały potrzebne do rozpoczęcia przygody z malarstwem. Na szczęście, jak podkreśla też autor, są one dość tanie, a na początek spokojnie wystarczy papier / blok akwarelowy, farby, pędzel,  ołówek i gumka oraz szklanka z wodą :)

Pod tym względem, publikacja nie odbiega od pozostałych, dostępnych na rynku. Głównym jej atutem jest jednak ilość przedstawionych materiałów szkoleniowych i kursów. Na pierwszy rzut oka, samouczków jest siedemnaście, bo tyle podstawowych tematów poruszono (m. in. teoria barw, malowanie na mokrym podłożu, martwa natura, pejzaże, akty i portrety czy zwierzęta). Ale szybko okazuje się, że książka jest wręcz skarbnicą DIY (Do It Yourself), bo część teoretyczna też jest nimi nasycona, tylko nie składa się na nie aż tyle etapów jak w częściach z typowymi opisami "krok-po-kroku". Spokojnie, jednak, wystarcza to do samodzielnego ich wykonania. Ba, jesteśmy wręcz do tego zachęcani, bo dzięki takim wprawkom łatwiej wykonać "główne" samouczki.

Wisienką na torcie, serwowaną na samym końcu publikacji, są cztery kursy "krok-po-kroku" pokazujące jak wykonali swoje obrazy Joseph Mallors William Turner (Plac Św. Marka), Henri Marie de Toulouse-Lauttrec (Piękna Helena), Mario Fortuny Carbo (Dom andaluzyjski) czy Emil Nolde (Kwiaty). Z pomocą autora, sami możemy wykonać ich kopie!

Przyznam się, że gdy sięgnęłam po raz pierwszy do tej książki - nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam i analizowałam, ale przede wszystkim oglądałam, oglądałam, oglądałam... Wydanie jest przepiękne! Twarda oprawa i kredowy papier doskonale oddają uroki obrazów autora. A ilość informacji! Tę książkę trudno opisać słowami - jeśli nie kupicie jej od razu, to choć zerknijcie do niej w księgarni, bo jest to, moim zdaniem, jedna z najlepszych publikacji dla początkujących akwarelistów, jaką dostaniecie teraz na rynku. Polecam bardziej niż gorąco! :)


tytuł: Malarstwo Akwarelowe dla początkujących
autor: Francisco Asensio Cerver
wydanie: 2010 Olesiejuk
format: 19,5 x 25 cm
liczba stron: 176
okładka: twarda
ISBN: 978-83-7708-450-2
j. tekstu: polski
j. oryginału: włoski (tytuł: Acuarela)
moja ocena: wysoka

aut. tekstu: Igoria
foto: Internet

niedziela, 8 lipca 2012

Zaczynamy malować - Arnold Lowrey

Tak jakoś wyszło, że troszkę nie po kolei opisuję książki wydane w serii Atelier Akwarelisty, ale mam nadzieję, ze nie macie mi tego za złe? :) Jeśli tak, to bardzo przepraszam.

Dopiero jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że trudno np. zacząć malować kwiaty akwarelami, gdy nie zna się podstaw. A te dobrze poznawać jest z publikacji dla początkujących. Dlatego chcę poświecić ten post publikacji "Zaczynamy malować".


Książka jest, jak zwykle, bardzo ładnie wydana - miękka okładka, ale sztywne karty wewnętrzne, z dużą ilością kolorowych fotografii i rysunków - sprawiała mi przyjemność gdy ją przeglądałam, a mnogość reprodukcji obrazów autora zachęcała do zabawy z farbą i papierem.

Jak na publikację dla początkujących przystało, sporo miejsca (ok. 1/3 książki) poświęcono opisom materiałów i technik typowych dla malarstwa akwarelowego. Ciekawe jest to autor zasugerował kupno dosłownie czterech pędzli, pokazując, jak łatwo za ich pomocą wykonać różne ślady, posiłkując się ew. żyletką, gąbką i ręcznikiem papierowym. Jest to typowy zestaw dla tego artysty, a gdy przyjrzymy się samouczkom i reprodukcjom - zauważymy jaki duży wachlarz możliwości dają te narzędzia!

W dokładny sposób wytłumaczono zasady kompozycji i roli jaką w obrazach odgrywają: tonacja i temperaturą barw oraz światłocień czy ostrość krawędzi. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest podstawowy zestaw pytań, na jakie trzeba znaleźć odpowiedzi zanim zacznie się malować. Na większość trafiałam w innych publikacjach, ale raczej ukryte były "między wierszami", a tu zebrano je razem, co pozwala uświadomić sobie jakim skomplikowanym procesem jest powstawanie każdego obrazu.

Zanim autor przeszedł do tutoriali - niestety, tylko sześciu (mam duży niedosyt!), po kolei opisał elementy obrazów, z którymi początkujący miewają najwięcej problemów. Niestety, i w tym wypadku czuję braki, bo infomacji i przykładów jest zbyt mało, by dobrze opanować techniki malowania nieba, drzew, wody, postaci, budowli, dróg i rzek czy skał, wzgórz i gór. Chociaż na pewno wykorzystam żyletkę do malowania faktur skał, a zastosowania własnej pięści do namalowania sęków na konarach drzew, nigdy bym się nie spodziewała!

Najmocniejszą stroną książek z serii Atelier akwarelisty są bardzo dobrze przygotowane kursy typu krok-po-kroku. W publikacjach dla początkujących to podstawa. Duża ilość fotografii, i poszczególnych kroków, oraz dokładne opisy prowadzą adepta niemal "za rękę" na każdym etapie malowania. Rewelacja! Szkoda tylko, że przykładów jest tak mało:( Cóż, nie pozostaje nic innego, jak zerknąć do następnej książki z tej serii...

Jeśli chcesz bliżej zapoznać się z tą publikacją - kliknij, proszę, na ten link, żaby pobrać fragment książki w formacie pdf.


tytuł: Zaczynamy malować
seria: Atelier Akwarelisty
autor: Arnold Lowrey
wydanie: 2011 RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,5 x 29 cm
liczba stron: 96
ISBN: 978-83-7243-893-5
język wydania: polski
język oryginału: angielski (Starting to Paint)
ocena całości: średnia

aut. tekstu: Igoria
foto: Internet

sobota, 7 lipca 2012

Malujemy akwarelami - Grand Fuller

Uwaga! Niniejsza recenzja jest baaaaardzo subiektywna, bo jestem zauroczona tą książką :)

Przejrzałam ostatnio wiele książek o malowaniu (nie tylko akwarelami) i znalazłam "ideał" :) No, może trochę przesadzam... Ale na pewno nie będziecie rozczarowani jeśli poświęcicie jej chwilkę lub dwie.



Książka ma wiele atutów - twarda okładka i dość niska cena - książkę wydano w 2010 roku, wiec można już próbować "łapać" ją na wyprzedażach. Ale główną i podstawową zaletą jest jakość opisywanych treści. Każde zagadnienie dotyczące malowania akwarelami opisano bardzo szczegółowo, np. drzewom poświęcono sześć różnych przykładów typu krok-po-kroku! I taka ilość jest typowa dla każdego rozdziału. Dlatego książka wręcz kipi od samouczków! Wszystko to powoduje, że nie mogę się od niej oderwać - czytam, oglądam, czytam, oglądam i próbuje zapamiętać, bo malować na razie nie mam na czym. Właśnie czekam na dostawę papieru do malowania akwarelami. I już nie mogę się doczekać :)


Tematy zebrano w układzie alfabetycznym (po angielsku tytuł brzmi: Watercolor a to z), ale są to raczej ogólniki. Każdy rozdział to kopalnia wiedzy i inspiracji. Często, na marginesach, podano wskazówki i ciekawe, nietypowe techniki, np. pokazano jakie efekty można uzyskać dzięki pomocy starej szczoteczki do zębów).


Na minus mogę tylko zapisać, że większość fotek (nawet tych z kursów krok-po-kroku) jest trochę małych (choć nie wszystkie), ale z drugiej strony - gdyby były większe, to książkę trzeba by było wydać w kilku tomach :)



Dla mnie "Malujemy akwarelami" to niemal pełna publikacja związana z malarstwem akwarelowym. Na pewno jeszcze długo nie odłożę jej na półkę. BARDZO gorąco polecam!


tytuł: Malujemy akwarelami. Przegląd tematów, pomysłów i technik
autor: Grant Fuller
wydanie: 2010 Klub dla Ciebie
format: 28,5 x 21,5 cm
liczba stron: 192
okładka: twarda
ISBN: 978-83-258-0269-1
j. tekstu: polski
j. oryginału: angielski (tytuł: Watercolor a to z)
moja ocena: bardzo wysoka

aut. tekstu i foto: Igoria

czwartek, 8 grudnia 2011

Malujemy Kwiaty - Janet Whittle

Oj, Mikołaj był w tym roku dla mnie bardzo łaskawy :) Do dziś obluzuję się na myśl o łakociach, ale największą frajdę sprawiły mi... książki (oczywiście :))). Wpadły mi w ręce aż dwie! I nie wiem, szczerze pisząc, która fajniejsza!

I od razu chcę Wam polecić pierwszą z nich, gdybyście szukały / szukali prezentu bożonarodzeniowego / urodzinowego / imieninowego czy jeszcze jakiegoś innego :). Wydana jest bardzo porządnie. Co prawda okładka jest miękka, ale zarówno ona, jak i wewnętrzne strony wydrukowano na sztywnym papierze, a la brystol (ale ten taki stary, a nie to okropieństwo, które pod tą nazwą można kupić dziś w sklepach). I te fotografie. Już w samych reprodukcjach obrazów autorstwa Janet Whittle można zakochać się!


Jejku! Ilekroć po nią sięgam, aż przebieram nogami, żeby złapać za pędzel, farby i kartkę papieru i stworzyć coś równie wspaniałego! Choć wiem, że malowanie, jak wszystko, wymaga wiele ćwiczeń, wprawy i doświadczenia, to jednak od czegoś trzeba zacząć. A ta książka jest na pewno pomocna, aby rozpocząć bliższą znajomość z farbami wodnymi.

Na pierwszych stronach przedstawiono potrzebne do malowania materiały. Nie ma ich dużo i nie są zbyt drogie - trzeba nabyć farby, papier, pędzle i płyn maskujący. Myślę, że w kwocie mniejszej niż 100 zł można się zmieścić, jeśli trochę pogrzebie się w internecie.


Po informacjach o narzędziach, opisano znaczenie kolorów w pracach i najprostsze metody tworzenia kompozycji i przenoszenia jej zarysów na papier do malowania. Zaskoczyło mnie, że autorka nie tylko posługuje się fotografiami, ale niemal 50 % jej sukcesu kryje się w dobrym szkicu ołówkowym przyszłego obrazu! Autorka podpowiada też kilka ciekawych rozwiązań ożywienia kompozycji, np. poprzez domalowanie motyla!

Następnie opisano wykorzystanie płynu maskującego i kilku podstawowych technik, używanych w trakcie malowania akwarelami (mokre na mokrym, mokre na suchym, negatyw i in.). Aby łatwiej wkroczyć w świat malarstwa zamieszczono też kilka ćwiczeń typu krok-po-kroku, które pozwalają zorientować się jak powinno się namalować np. maki czy przebiśniegi.


Ech... Już nie mogę doczekać się wiosny :))

Warto dodać, że Malujemy kwiaty jest częścią serii Atelier akwarelisty. Wydano w niej również:
  • Zaczynamy malować (aut. Arnolda Lowrey'a)
  • Malujemy wodę (aut. Joe Francis Dowden)
  • Malujemy pejzarze i naturę (aut. Richarda Boltona)
tytuł: Malujemy kwiaty
seria: Atelier Akwarelisty
autor: Janet Whittle
wydanie: 2011 RM
okładka: miękka, kolor
środki: kolor
format: 20,5 x 29 cm
liczba stron: 98
ISBN: 978-83-7243-951-2
język wydania: polski
język oryginału: angielski (Painting Flowers and Plants)
ocena całości: wysoka


aut. tekstu i foto: Igoria
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...